Aktualności

W dniu 12 marca 2015 roku w hiszpańskiej miejscowości Alba de Tormes, Biuro Pielgrzymkowo – Turystyczne NOMADA Sp. z o.o. otrzymało tytuł „Ambasadora turystyki religijnej regionu Kastylia i Leon”. Ceremonia nadania niniejszego tytułu odbyła się podczas spotkania przedstawicieli branży Turystyki pielgrzymkowej z przedstawicielami władz regionu Kastylia i Leon, działających w porozumieniu z Biurem Radcy Handlowego Ambasady Hiszpanii.

logo-polaco

Region Kastylia i Leon to ważny kierunek turystyki religijnej. Przyjeżdżających tu turystów i pielgrzymów przyciągają m.in.: uroczyste obchody Wielkiego Tygodnia, niezwykłe architektonicznie budowle sakralne – Katedry, Narodowe Muzeum Rzeźby, szlak Camino de Santiago, kościoły romańskie i miejsca związane z osobami Świętych tj. Dominik Guzmán, Święty Jan od Krzyża czy Święta Teresa od Jezusa, którzy urodzili się, żyli i wzrastali duchowo właśnie na tym obszarze.

Mając na uwadze to honorowe wyróźnienie, pragniemy zachęcić współpracujące z nami Parafie, Szanownych Kapłanów oraz organizatorów grup do odwiedzenia wspólnie z nami tego regionu, szczególnie w bieżącym, 2015 Jubileuszowym Roku Terezjańskim, kiedy to obchodzimy 500 rocznicę urodzin św. Teresy z Avila.

SERDECZNIE ZAPRASZAMY

Zapraszamy do obejrzenia angielskojęzycznego filmu przygotowanego przez region Castilla Leon promującego trasę św.Teresy

Wybrany fragment biografii św.Teresy z Avila – Doktora Kościoła

“Miejscem urodzenia św. Teresy było miasto Avila w Hiszpanii; tam też spędziła całe swoje życie. Wychowanie chrześcijańskie wyniosła z domu rodzinnego. W roku 1522, pod wpływem słuchanej lektury życiorysu świętych, siedmioletnia Tereska wraz ze swoim o dwa lata starszym bratem uciekła z domu. Chcieli oni udać się do kraju Maurów, by tam zginąć śmiercią męczeńską. Niedoszli mali męczennicy zostali jednak pochwyceni przez wuja, który odkrył ich plany.
Kiedy Teresa miała 12 lat, zmarła jej matka. Wtedy to podczas modlitwy u stóp figury Matki Bożej Miłosierdzia błagała Maryję, by została jej matką.
W wieku dojrzewania Teresy jedna z kuzynek zaczęła wywierać zły wpływ na jej życie. Było to na tyle niepokojące, że don Alonso postanowił umieścić córkę w pensjonacie prowadzonym przez siostry augustianki w Avila. Wtedy właśnie w przeciągu niespełna półtora roku zrodziło się w duszy św. Teresy powołanie do życia zakonnego. Choroba, która ją wtenczas dotknęła, spowodowała jednak, że wróciła do domu.

Nie zrezygnowała jednak ze swego powołania. Pod wpływem lektury listów św. Hieronima ostatecznie postanowiła wstąpić do zakonu. Przez trzy miesiące trwała walka z ojcem, który bardzo kochał córkę i był przeciwny jej planom.
Teresa, nie mogąc się pogodzić z decyzją ojca, uciekła z domu w towarzystwie swojego młodszego brata Antoniego. Oboje postanowili wstąpić do klasztoru. Teresa przywdziała karmelitański habit w klasztorze pw. Wcielenia w Avila. Jej brat musiał wrócić do domu, gdyż zbyt młody wiek był przeszkodą w przyjęciu go do klasztoru Dominikanów.
Po siedmiu latach pobytu w klasztorze Teresa zaczęła ciężko chorować i była zmuszona powrócić do domu. Po leczniczej kuracji u znanej w okolicy uzdrowicielki z Becedas, zdrowie jej pogorszyło się tak dalece, że wróciła do domu niemal umierająca. Była w stanie krańcowego fizycznego i duchowego wyczerpania. Miała ciężko chore serce i odczuwała silny ból w całym ciele.
Po ataku serca przez cztery dni Teresa zdawała się konać i wpada w letarg. Tylko dzięki zdecydowanej postawie ojca, który nie dopuszczał do siebie myśli o śmierci córki, nie została pochowana. Po pewnym czasie odzyskała co prawda przytomność, lecz nadal była bardzo cierpiąca i sparaliżowana. Żądała, by przenieść ją do klasztoru. 

Po trzech latach cierpień została za przyczyną św. Józefa całkowicie uzdrowiona. Po śmierci ojca w 1542 roku Teresa wróciła do praktyki modlitwy wewnętrznej, którą przez ostatnie lata zaniedbywała. Od tej pory bohatersko trwała przy tej modlitwie, pokonując roztargnienia i oschłości.

W trakcie pisania swych dzieł Teresa jednocześnie dokonała rewolucyjnej jak na owe czasy reformy zakonów karmelitańskich – tak żeńskich, jak i męskich. Ściśle współpracowała przy tym z innym wielkim hiszpańskim mistykiem – św. Janem od Krzyża.
Myśl o reformie przyszła Teresie, gdy miała 21 lat i wstąpiła do klasztoru w Avila. Zauważyła wtedy wielkie rozluźnienie reguły życia zakonnego. Siostry prowadziły według niej mało ascetyczne życie. Przyjmowały wizyty, a ich rozmowy daleko odbiegały od ducha Ewangelii. Teresa doszła do wniosku, że taki styl życia przeszkadza w osobistym rozwoju wiary, i postanowiła dążyć do zaostrzenia zakonnej reguły.
Nie wszystkie jednak karmelitańskie klasztory były otwarte na proponowane przez nią zmiany. Zaistniała sytuacja przysparzała Teresie przez kilka lat wielu duchowych cierpień. Jej oponenci sprawili, iż nałożono na nią areszt domowy, a inkwizycja badała jej pisma.

W zaistniały spór o reformę karmelitańskiej reguły włączył się i osobiście u papieża interweniował hiszpański król Filip II. W efekcie tej interwencji papież wystosował brewe, nakazujące podział Zakonu Karmelitów na dwie oddzielne prowincje [2]. Ta papieska decyzja zakończyła długoletnie spory. Był to też najszczęśliwszy dzień dla św. Teresy, gdyż dzieło jej życia, jakim była reforma, ujrzało szczęśliwe zakończenie. Trzeba podkreślić, iż św. Teresa nie tylko zreformowała regułę karmelitańską, ale i osobiście założyła 15 nowych domów zakonnych.

Przed śmiercią Teresa ufundowała jeszcze dwa karmelitańskie klasztory w hiszpańskich miastach. Wróciła jednak do Avila, by tam umrzeć – wiedziała bowiem z objawienia, że jej ziemskie życie dobiega końca. Z nakazu o. Antoniego, będącego wikariuszem prowincjalnym, musiała jeszcze pojechać do Alba de Tormes, aby nieść pociechę chorej księżnej Alby. Jednak jeszcze przed przybyciem Teresy na miejsce księżna wyzdrowiała, ona zaś sama przypłaciła tę podróż śmiertelną chorobą.

Dnia 4 października 1582 roku św. Teresa oddała duszę Bogu. Miała wtedy 67 lat. Jej ostatnie słowa brzmiały: W końcu, Panie, jestem córką Kościoła.

Dnia 27 września 1970 roku papież Paweł VI ogłosił św. Teresę z Avila doktorem Kościoła i nadał jej tytuł “doktora mistycznego”. Jej dzieła doczekały się przekładów na wszystkie niemal języki świata. To właśnie bezpośrednio pod wpływem ich lektury nawróciła się i przyjęła chrzest św. Edyta Stein.

Każdy może być świętym, jednak musi tego chcieć… Pamiętajmy, że Bóg jest nieskończenie hojny, a modlitwa wewnętrzna bramą, która do Niego prowadzi”.

IMG_3868_teresa

Fragm. Św. Teresa od Jezusa, Dzieła, wyd. IV, Kraków 1997.